Atak na Gwardię Narodową: dramatyczny cios w Amerykę, który Trump błyskawicznie wykorzystuje
„`html
Atak na Gwardię Narodową w Waszyngtonie: doniesienia i implikacje
W przeddzień Święta Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych, które jest jednym z najważniejszych świąt w tym kraju obok Dnia Niepodległości, miała miejsce niespodziewana tragedia. Strzelanina na ulicach amerykańskich to zjawisko częste, jednak atak na żołnierzy Gwardii Narodowej w pobliżu Białego Domu jest wydarzeniem wyjątkowym.
Wydarzenia w skrócie
Atak miał miejsce w środę, a jego sprawcą okazał się 29-letni imigrant z Afganistanu, Rahmanullah Lakanwal. Przybył do Waszyngtonu z odległego stanu Waszyngton, gdzie mieszka z rodziną. W USA pojawił się w 2021 roku w ramach programu Operation Allies Welcome, który umożliwiał afgańskim uciekinierom ubieganie się o azyl. Lakanwal, będący współpracownikiem amerykańskich sił zbrojnych, uzyskał ten status po dokładnej weryfikacji kandydatów w kwietniu tego roku.
Ranny personel Gwardii Narodowej
W wyniku ataku poważnie ranni zostali dwaj żołnierze Gwardii Narodowej, kobieta i mężczyzna, których stan w momencie opublikowania tego artykułu określano jako krytyczny. Jeżeli nie przeżyją, Lakanwalowi grozi kara śmierci za terroryzm. Motywy jego działania jeszcze nie zostały ujawnione, a napastnik pozostaje niechętny współpracy z władzami.
Reakcje polityczne i społeczne
Donald Trump, były prezydent, niezwłocznie po ataku oskarżył obecnego prezydenta Joe Bidena o nieskuteczną politykę imigracyjną. Wykorzystał ten incydent, aby podkreślić konieczność weryfikacji decyzji związanych z azylem dla afgańskich uchodźców, mimo że to jego własna administracja wydała ostateczną decyzję w przypadku Lakanwala.
Kontrowersje wokół programu Operation Allies Welcome
Sprawa Lakanwala wywołała dyskusje na temat skuteczności i bezbłędności procedur weryfikacyjnych dla afgańskich uchodźców. Chociaż przypadek ten wskazuje na możliwe niedociągnięcia, eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że nigdy nie da się całkowicie przewidzieć ludzkich zachowań. Program miał na celu pomóc przede wszystkim tym, którzy współpracowali z amerykańskimi siłami, co było moralnym obowiązkiem USA.
Kampania Trumpa przeciwko polityce imigracyjnej Bidena
Trump w swoich wypowiedziach maluje apokaliptyczny obraz sytuacji imigracyjnej, przypisując Bidenowi winę za wpuszczenie milionów „nielegalnych” imigrantów, co, według niego, przyczynia się do wzrostu przestępczości. Tego rodzaju retoryka ma na celu zaspokojenie fobii antyimigracyjnych jego zwolenników.
Podczas gdy amerykańska polityka imigracyjna jest obciążona wieloma wyzwaniami, to jednostronne przedstawianie sytuacji nie odzwierciedla złożoności problemu. Warto przypomnieć, że większość z nowo przyjętych mieszkańców USA przestrzega prawa i dąży do osiedlenia się tu na stałe, wzbogacając amerykańskie społeczeństwo.
„`