Polska prowadziła 3:0! Selekcjoner Włoch zaskoczony: „To niezrozumiałe”
„`html
Polscy siatkarze w imponującym stylu awansowali do półfinału mistrzostw świata, bez większego wysiłku pokonując reprezentację Turcji. W ćwierćfinałowym meczu wygrali kolejno 25:15, 25:22, 25:19, nie pozostawiając rywalom złudzeń co do swojej przewagi.
Polska i Włochy w półfinale mistrzostw świata
Niedługo przed sukcesem Polaków, miejsce w półfinale zapewnili sobie Włosi. To właśnie z nimi biało-czerwoni będą rywalizować o wejście do finału. Włoska drużyna poradziła sobie z Belgami jeszcze pewniej, wygrywając 3:0 – do 13 oraz dwa razy do 18 punktów. Po meczu trener reprezentacji Włoch, Ferdinando De Giorgi, nie krył zadowolenia z postawy swojego zespołu.
Występ Włochów z perspektywy trenera
Ferdinando De Giorgi, były szkoleniowiec polskiej kadry, obecnie prowadzący Włochów, pochwalił swoich podopiecznych:
- W meczu z Belgami zdobyli aż osiem asów serwisowych.
- Zmniejszyli liczbę popełnionych błędów.
- Podkreślił, że w tego rodzaju turnieju kluczowe jest nieustanne poprawianie gry oraz budowanie pewności siebie.
Historia rywalizacji z De Giorgim
De Giorgi to postać doskonale znana polskim siatkarzom. Po krótkim okresie pracy w Polsce w 2017 roku rozstał się z kadrą narodową po nieudanych mistrzostwach Europy. Od 2021 roku prowadzi reprezentację Włoch, która pod jego wodzą triumfowała nad Polską w finale mistrzostw świata w 2022 roku. Jednak w finałowym starciu na mistrzostwach Europy rok później, to Polacy okazali się lepsi.
Zapowiedź półfinałowego starcia
Ostatni bezpośredni pojedynek obu ekip miał miejsce na początku sierpnia w finale Ligi Narodów – Polacy zwyciężyli wówczas 3:0 (do 22, 29, 14). De Giorgi odniósł się do tego spotkania stwierdzając:
- Poprzedni mecz był nietypowy ze względu na problemy z ustawieniem w drugim secie.
- Włosi koncentrują się na swojej formie i odpowiednim nastawieniu psychicznym.
Niespodzianki turnieju i ocena trenera Włoch
W czwartkowych meczach ćwierćfinałowych Czechy zmierzą się z Iranem, a USA z Bułgarią. Zabraknie w nich drużyn uznawanych za głównych faworytów – takich jak Francja czy Brazylia, które zakończyły swój udział w fazie grupowej. De Giorgi podsumował rozgrywki, zwracając uwagę na niezwykły przebieg turnieju oraz wysoki poziom prezentowany przez niektóre drużyny. Wyraził satysfakcję z możliwości gry o medale, podkreślając wyjątkowość tego wydarzenia.
„`