Żużel. Od wsparcia potrzebujących do nowej pasji – James Holder spróbował sił w boksie
„`html
Jack Holder jest jedną z największych gwiazd PGE Ekstraligi, natomiast jego starszy brat Chris odgrywa kluczową rolę w barwach Moonfin Malesia Ostrów, pomagając zespołowi w walce o upragniony awans. Najstarszy przedstawiciel rodziny, James, postanowił natomiast spróbować swoich sił w zupełnie nowej dziedzinie – boksie.
James Holder – od torów żużlowych do ringu bokserskiego
James Holder, będący najstarszym z braci, pojawiał się w przeszłości na torach żużlowych, przede wszystkim na terenie Wielkiej Brytanii. Choć występował w zespołach takich jak Isle of Wight, Newport Wasps, Stoke Potters, Somerset Rebels oraz Plymouth Devils między sezonami 2008-2012, nie udało mu się osiągnąć spektakularnych sukcesów. Szczególnym wydarzeniem z jego żużlowej kariery był incydent podczas Grand Prix Polski w Toruniu w 2012 roku, kiedy brał udział w przepychance z Nickim Pedersenem, w którą włączyli się także jego bracia.
Nowe wyzwania po zakończeniu kariery żużlowej
Po zakończeniu przygody z żużlem James zdecydował się spróbować czegoś zupełnie nowego. Zainspirowany chęcią wsparcia organizacji Rare Cancer Australia, rozpoczął przygotowania do charytatywnego pojedynku bokserskiego. Trzy miesiące treningów były nie tylko szansą na poprawę kondycji, lecz przede wszystkim okazją do zebrania funduszy na rzecz walki z rakiem, motywowaną osobistą historią rodzinną.
- Trenował intensywnie pod okiem specjalistów przez kwartał, przygotowując się do debiutu w ringu.
- W czasie gali charytatywnej udało mu się zebrać około 9 tysięcy dolarów australijskich na rzecz organizacji charytatywnej.
- Łącznie ze wszystkich walk zebrano sumę 309 tysięcy dolarów australijskich.
Emocje i nowe doświadczenia na ringu
James przyznał, że choć trenował boks wcześniej, nigdy nie brał udziału w oficjalnej walce. Sam moment wejścia do ringu i udział w pojedynku był dla niego ogromnym przeżyciem. Jak sam twierdzi, są to przede wszystkim wyzwania psychiczne – trzy dwuminutowe rundy wydają się nie mieć końca, a umiejętność radzenia sobie z presją i stresem jest kluczowa.
- Podczas debiutanckiej gali Holder walczył z Jasonem Attardem – przeciwnikiem, którego nie znał wcześniej – co dodało całej walce nieprzewidywalności.
- Choć jego bracia nie byli z nim na miejscu, wspierali go zdalnie, szczególnie Jack, który tego samego dnia brał udział w Grand Prix Łotwy.
- Debiutując w ringu amatorskim, James pokazał odwagę i determinację – sam twierdzi, że niewielu ludzi zdecydowałoby się na taki krok.
Dalsza przygoda z boksem
Po debiucie Holder dołączył do Masters Boxing Australia Inc., organizacji, która daje możliwość rywalizacji bokserom po 30. roku życia. 39-latek przyznaje, że nie mierzy w najwyższe trofea, ale traktuje ten sport jako formę rozwoju osobistego i dobrej zabawy. Planuje wziąć udział w kolejnych walkach, rywalizując w kategorii wagowej 78-85 kilogramów.
Profesjonalne wsparcie trenerskie
Przygotowania Jamesa prowadzi doświadczony Shannon Taylor, który podczas kariery stoczył 65 walk, wygrywając 52 z nich (w tym aż 37 przed czasem). W swoim dorobku ma również pojedynek z Shane’em Mosleyem o światowy tytuł w Las Vegas. Drugim szkoleniowcem jest Tommy Browne, mistrz Azji i Pacyfiku federacji IBO, mający na koncie 47 zwycięstw w 58 walkach.
„`